Rachunek zysków i strat, nazywany też P&L albo rachunkiem wyników, zestawia twój przychód i wszystkie koszty za dany okres i kończy się zyskiem netto. Czyta się go od góry do dołu: przychód, koszt własny sprzedaży, zysk brutto, koszty operacyjne, amortyzacja, odsetki, podatki i na końcu zysk lub strata.
Każdy bank, inwestor i urząd skarbowy oczekuje tej samej kolejności, dzięki czemu plany są ze sobą porównywalne. Okres to zwykle rok, kwartał albo miesiąc.
Przykład liczbowy dla jednego roku. Przychód 480 000 euro. Koszt własny sprzedaży 192 000 euro, więc zysk brutto wynosi 288 000 euro, co daje marżę brutto 60 procent. Personel 168 000 euro, czynsz 24 000 euro, marketing 36 000 euro i pozostałe koszty operacyjne 18 000 euro dają razem 246 000 euro kosztów operacyjnych, co zostawia 42 000 euro. Amortyzacja w wysokości 12 000 euro daje EBIT na poziomie 30 000 euro. Odsetki w wysokości 4 000 euro dają zysk przed opodatkowaniem w wysokości 26 000 euro. Podatek przy stawce 25 procent to 6 500 euro, więc zysk netto wynosi 19 500 euro.
Założyciele mylą się w trzech rzeczach. Mieszają rachunek zysków i strat z planem przepływów pieniężnych. Rachunek zysków i strat rejestruje przychód w momencie wystawienia faktury, a koszty wtedy, gdy przypadają na dany okres, a nie wtedy, gdy przemieszcza się gotówka. Spłata raty kredytu nigdy nie pojawia się w rachunku zysków i strat, pojawiają się tylko odsetki.
Księgują też VAT jako przychód. Jeśli naliczasz 119 euro wraz z 19-procentowym VAT, twój przychód wynosi 100 euro, a 19 euro należy do urzędu skarbowego. Plany budowane na kwotach brutto zawyżają przychód o tę część.
Wreszcie wiele planów pokazuje tylko roczne sumy. Dla pierwszych dwóch lat pokaż też miesiące. Roczna suma ukrywa sześć miesięcy, w których konto było puste.
Plan Foundor generuje rachunek zysków i strat dla każdego zaplanowanego roku z tymi pozycjami już gotowymi.
